
...malinowa mamba...?!
noo, w przenośni to tak!
Święta minęły,
wraz z nimi chęć do ćwiczeń
ale pogoda zachęca do biegania
jeżdżenia na rowerze, rolkach,
spacerowania i siłowania się
na siłowni plenerowej ;)
Powietrze letnie, rześkie i słodkie. Wszędzie zielono, soczyście i każdy ciepły powiew wiatru przypomina że już wiosna.
Zrzucasz buty, wyciagasz się na ławce, na kocu, wystawiasz twarz do słońca.
Niebo ma malinowy kolor a las nasycony jest miękkim światłem złota i różu.
Drzewa zakwitły ferią barw, uśmiechasz się do siebie.
Więc powietrze pachnie lasem, trawą,
kolorowym kwiatem, nowalijkami na bazarze,
ciepłą wiosenną nocą przetańczoną gdzieś pod gołym niebem,
spacerem i popołudniem na słonecznym skwerze, lodami, grillem i ogniskiem. A nawet wiosennym deszczem - i to też jest piękny zapach!
Więc jeszcze raz.
Odrzucam lenia i zaczynam rozgrzewkę,
bo niedługo już czas ...
KUPOWAĆ LETNIE DŻINSOWE SZORTY !!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz