poniedziałek, 14 kwietnia 2014

ja & jazz ...?

ja & jazz?

jazz & the city?
Odkrycie przypadkowe.
Monika Borzym.
Muzycznie - jazzowo i soulowo.
Delikatnie i lekko.
Śpiewa jakby szła sobie ulicą.
Podśpiewuje wręcz.
Z niezwykłą gracją.

Zjawiskowy głos. I sama kobieta zjawiskowa ;)
Muzycznie interesująca. Alternatywa dla miałkiej nudy muzycznej w Polsce.
Już mam nawet ulubiony kawałek i jest nim "Appletree" ;)
Cóż, człowiek ciągle sam siebie zaskakuje.
I lubi być zaskakiwany.
Mile.
Posłuchajcie więc.
W lekki wiosenny wieczór.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz