ja & jazz?
jazz & the city?Odkrycie przypadkowe.
Monika Borzym.
Muzycznie - jazzowo i soulowo.
Delikatnie i lekko.
Śpiewa jakby szła sobie ulicą.
Podśpiewuje wręcz.
Z niezwykłą gracją.
Zjawiskowy głos. I sama kobieta zjawiskowa ;)
Muzycznie interesująca. Alternatywa dla miałkiej nudy muzycznej w Polsce.
Już mam nawet ulubiony kawałek i jest nim "Appletree" ;)
Cóż, człowiek ciągle sam siebie zaskakuje.
I lubi być zaskakiwany.
Mile.
Posłuchajcie więc.
W lekki wiosenny wieczór.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz