Gdyby każdy z nas miałby wymienić kilka najpiękniejszych w swoim życiu
lat, dni i chwil,
tych, które trzyma gdzieś w zakamarkach duszy,
tych, które pozostawiły po sobie jedynie dobre wspomnienia
Kilka takich stanów umysłu, ducha i ciała...
Ludzi, rzeczy i miejsc ...
Pór roku, smaków i zapachów
wywołujących szczery uśmiech i radość duszy
to...
Założę się, że z pewnością jest COŚ, co łączy te wszystkie rzeczy ...
a jest to nic innego, jak ...
d z i e c i ń s t w o
i nie chcę pisać tych wszystkich cudownościach jakie nas wtedy spotykały,
było o tym wiele dobrych tekstów... jak choćby z bloga Venila Kostis http://venilakostis.com/dziecinstwo-w-latach-90/
czy inne podobne... ♥
Bo każdy z nas ma takie chwile ze swojego dzieciństwa,
które są jedyne i niepowtarzalne tylko dla niego...
I ja również mam tych wspomnień całe niezliczone "biliony-trylionów" (jak to się mawiało w dzieciństwie :)
A dziś chciałam tylko wspomnieć o jednej, malutkiej wiosennej namiastce dzieciństwa - a mianowicie... o wyprawach na fiołki ♥
Wiosną jak co roku, razem z całym tabunem koleżanek z osiedla,
wyprawiałyśmy się z siostrą na fiołki do pobliskiego parku :)
Oczywiście, starsze trzymały się razem, młodsze razem no bo gdzie tam takie "doświadczone" zbieraczki kwiatków do tych "dzieciaków" :)
Wyprawy trwały dość długo, niemal całe dnie, czasem połączone były z dość szalonymi przygodami (tak to w parkach bywa :)
Ale najlepszy był i tak powrót do D O M U ♥
i nieodłączny element jakim było rozłożenie przez Mamę "bukietów" do małych kieliszków (a jakże! Nie było mowy o żadnych tam mini-wazonikach! :)
i rozkoszowanie się tym cudownym zapachem przez kilka następnych dni !!!
I ja dziś postanowiłam wyruszyć na swoją mini-wyprawę po fiołki właśnie
a na ich widok powróciły wszystkie fiołkowe wspomnienia tamtych wiosen :)
Zachęcam do wyjścia do lasu, parku,
gdziekolwiek... Rozejrzyjcie się wokół,
popatrzcie inaczej... A może to właśnie tam odnajdziecie swoje własne wspomnienia z dzieciństwa !



czasem chciałabym móc kupić pewne produkty które kojarzą mi się z dzieciństwem, móc jeszcze raz poczuć te smaki i zapachy :)
OdpowiedzUsuńPrawda, że byłoby to wspaniałe? No niestety, nie da się.
UsuńCzasem chciałabym przenieść się w tamten bezpieczny świat i móc kupić to i owo "na zapas" ;) Od czasu do czasu, w sklepach pojawia się "COŚ", co jest namiastką tamtych produktów, jednak zawsze brakuje im "TEGO CZEGOŚ" ;) Pozdrawiam ciepło, wiosennie, fiołkowo!